W naszej księgarni:

O dziewczynce, która bawła się w Boga

Dan Lungu, O dziewczynce, która bawiła się w Boga
PrzekładRadosława Janowska-Lascar

***

ISBN 978-83-934672-9-7
Wrocław 2016
13 x 20,5 cm, 329 stron
okładka miękka ze skrzydełkami

logo: Narodowy program rozwoju czytelnictwa

Na stronach społecznościowych:

lubimyczytac_logo_amaltea

Dla prasy

 Pobierz okładkę książki

(…) Kunszt pisarza poznajemy po tym, że nawet najbardziej banalną historię potrafi on opowiedzieć w taki sposób, że czytelnik siedzi przykuty do fotela i chłonie słowa uderzające w niego z kart książki. I tak właśnie jest z tą książką. Dan Lungu zastosował podwójną narrację. Tę opowieść opowiada matka i córka. Dwie narracje, dwie perspektywy i dwa sposoby przekazu. Autor swobodnie przechodzi od przekazu steranej życiem i pozbawionej złudzeń kobiety do narracji kilkuletniej dziewczynki. Czytelnik mając świadomość, że książkę tę pisze mężczyzna, podziwia wyobraźnię Autora, który potrafi wczuć się w rolę małej dziewczynki i dojrzałej kobiety. W tej powieści nie ma krzty fałszu, można ją porównać do świetnie wykonanego utworu muzycznego. Czytelnik ma szansę obserwować rozpaczliwą walkę matki i córki o zachowanie więzi, którą tak łatwo stracić przez dzielącą odległość. Czy mają szansę na sukces? Nie mam prawa zdradzać całej fabuły, powiem tylko jedno – książka warta lektury.  

Adam Kraszewski, O dziewczynce, która bawiła się w Boga, portal natemat.pl, 30.06.2017

O książce

motyw: O dziewczynce, która bawiła się w BogaPowieść O dziewczynce, która bawiła się w Boga rumuńskiego pisarza Dana Lungu, uhonorowana została tytułem Najlepszej Książki Roku 2014, a także nagrodą czasopisma „Observator Cultural”. Jest to opowieść o dziewczynce, której losy ilustrują zjawisko tzw. eurosieroctwa – w sytuacji, gdy rodzinie nie starcza pieniędzy na życie, jedno z rodziców (w tym przypadku matka, co wydaje się bardziej dotkliwe dla dziecka) decyduje się na wyjazd za granicę do pracy. Wiąże się to z rozłąką i trudnymi życiowymi doświadczeniami, które wielu Rumunów, ale również i Polaków, poznało na własnej skórze – ów fenomen społeczny, tak bardzo dotkliwie odczuwany w społeczeństwie rumuńskim, jest oczywiście obecny i w naszym kraju.

Ważkiemu tematowi towarzyszy ciekawa warstwa językowa: autor zastosował w powieści podwójną narrację – oglądamy realia rumuńskie oczami kilkuletniej dziewczynki, poznajemy pragnienia, bolączki i marzenia małego dziecka, a jednocześnie – z perspektywy matki, samotnie borykającej się z problemami życia emigranckiego we Włoszech – widzimy świat tych, którzy zdecydowali się na wyjazd z kraju „za chlebem”. W narracji dorosłych dostrzec można socjologiczne wykształcenie autora, któremu nie umknął chyba żaden aspekt życia emigrantów zarobkowych.

Przysięgła sobie, że jeżeli mama nie wróci w ciągu miesiąca, wyruszy po nią do Włoch. Nie wiedziała, jak to zrobi, ale była zdecydowana znaleźć jakieś rozwiązanie. […] Kto jedzie do Włoch, nigdy już nie wraca, chociaż obiecuje, że przyjedzie. Stamtąd można tylko rozmawiać przez telefon. Włosi bardziej śpiewają, niż mówią, i tak samo dzieje się z głosem mamy. Śpiewa słowa, aby nie można było poznać, jak bardzo jest smutna; żeby nie dało się poznać, że kłamie. Włochy to kraj w kształcie telefonu. Wszystkie mamy krzyczą do słuchawki, że niedługo przyjadą, ale żadna nie dotrzymuje słowa 

(fragment książki)

Dan LunguDan Lungu (ur. 1969), pisarz, socjolog i profesor uniwersytecki, dyrektor Narodowego Muzeum Literatury Rumuńskiej w Jassach, jeden z najbardziej cenionych i tłumaczonych współczesnych pisarzy rumuńskich. Wydał powieści: Raiul găinilor (fals roman de zvonuri şi mistere) (Raj dla kur. Fałszywa powieść o plotkach i cudach; cztery wydania: 2004, 2007, 2010, 2012), Sînt o babă comunistă! (2007, 2010, 2011, 2013; wyd. pol. Jestem komunistyczną babą!, Czarne 2009), Cum să uiţi o femeie (Jak zapomnieć o kobiecie; 2009, 2010, 2011), În iad toate becurile sînt arse (W piekle spaliły się wszystkie żarówki; 2011, 2014) oraz tomy opowiadań: Băieti de gașcă (Chłopaki z ferajny; 2005, 2013) i Proză cu amănuntul (Proza detaliczna; 2008).

Utwory Dana Lungu były tłumaczone na języki: bułgarski, francuski, grecki, hiszpański, niemiecki, norweski, polski, słoweński, turecki, węgierski i włoski.

Kiedy oboje gospodarze wyszli z domu, wpadła do pokoju, zamknęła drzwi od środka i policzyła wypłatę. […] Nagle poczuła euforię pomieszaną z zawrotem głowy. W Rumunii musiałaby pracować pół roku na tyle kasy. Później ogarnął ją smutek i po prostu zachciało jej się płakać. […] Wyciągnęła się w łóżku i cała początkowa radość stopiła się w żalu i w spazmach płaczu. Trzymała pieniądze, ryczała jak bóbr, wielkie jak groch łzy spływały jej po policzkach, a usta bezwiednie wygięły się w grymas. Długo analizowała potem tę nieoczekiwaną reakcję i w końcu uznała, że było to nerwowe wyładowanie po miesiącu napięcia, ale złożyły się na nie pewne sprawy głęboko skrywane w duszy, które ciężko było rozszyfrować do końca. Płakała też nad sobą i nad latami, kiedy tyrała w Rumunii za grosze. Ta koperta uświadomiła jej w jednej chwili, że prowadziła życie niewolnika, larwy, wołu w jarzmie. Płakała nad zapomnianą radością, nad straconym życiem, nad brakiem perspektyw zduszonych przez biedę.

(fragment książki)

Copyright © by Wydawnictwo Amaltea | Darmowe fragmenty udostępnione przez Wydawnictwo Amaltea w celu informacyjnym.